Wieczór w W jak Wino – Tychy
11 listopada spędziłam w W jak Wino w Tychach — miejscu, które od progu daje poczucie, że przyszło się na spotkanie, a nie na anonimową degustację. Mały lokal, półki zastawione winami z różnych stron świata, atmosfera, która od razu ustawia ton wieczoru. Tego dnia, kiedy większość osób myśli o gęsiach i makaronikach, ja pojawiłam się…
