Katowickiej Żurowni mieszczącej się na ulicy Ligonia przedstawiać nie trzeba. Lokal wpisał się w miasto kultywacją smaków kuchni śląskiej w twórczej wersji Kuby Farona.
Istotą lokalu, jak sama nazwa wskazuje, jest żur – zakwas na niego możemy zakupić w lokalu.
Zamówiliśmy m.in. Kulebele, czyli kluski śląskie nadziane szarpaną wołowiną i boczkiem w towarzystwie modrej kapusty i sosu pieczeniowego oraz maczankę śląską, czyli duszony karczek wieprzowy podany w bułce z surówką i sosem chrzanowym.



